W jakim tempie szczepi się dziś Kostrzyn? | TuKostrzyn.pl
TuKostrzyn.pl

Ta strona internetowa korzysta z plików cookies. Wykorzystujemy je do zapewnienia podstawowych funkcjonalności witryny, celów statystycznych oraz do kierowania reklam. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu. Używane pliki cookies nie zawierają żadnych danych osobowych ani innych, które pozwalają na identyfikację użytkowników. Więcej informacji na ten temat - w tym informacje, o tym jak wyłączyć cookies w swojej przeglądarce internetowej - znajdziesz w naszej Polityce Prywatności dostępnej pod tym linkiem.

x
W jakim tempie szczepi się dziś Kostrzyn? W jakim tempie szczepi się dziś Kostrzyn?
Źródło: elements.envato.com

W jakim tempie szczepi się dziś Kostrzyn?

Koronawirus 24 sierpnia 2021 | 2:32  Michał 167 3

W pełni zaszczepionych jest obecnie 55% mieszkańców Gminy. Tempo akcji jest dziś zdecydowanie wolniejsze niż kilka tygodni temu. Zdaniem Brytyjczyków nabyta sztucznie odporność zbiorowiskowa to mrzonka. Co dalej z pandemią SARS-CoV-2?

W pełni zaszczepionych jest obecnie 55% mieszkańców Gminy. Tempo akcji jest dziś zdecydowanie wolniejsze niż kilka tygodni temu. Zdaniem Brytyjczyków nabyta sztucznie odporność zbiorowiskowa... W jakim tempie szczepi się dziś Kostrzyn?

W pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19 jest dziś 10 285 mieszkańców Gminy. Na drugą dawkę czeka obecnie 576 osób. Mimo zaszczepienia zaledwie nieco ponad połowy populacji, Kostrzyn jest dziś 83 najlepiej wyszczepioną gminą w kraju.

Dynamika szczepień spada bardzo wyraźnie mimo zaangażowania Dworcowej w organizację polowych punktów szczepień bez rejestracji. Kolejną akcję tego typu zaplanowano na najbliższą niedzielę. Od godz. 9 do 14 będzie się można zaszczepić w namiocie na Skwerze w Siekierkach. Zastrzyki podawać będą medycy z Sanusa.

Wyraźnego wzrostu zainteresowania programem spodziewać się można dopiero w momencie wzrostu liczby zachorowań związanego z jesienną falą epidemii. Zdaniem ekspertów jest ona nieunikniona, choć jej rozmiary powinny być wyraźnie mniej dramatyczne niż wiosną. W minionym roku liczba nowych przypadków SARS-CoV-2 gwałtownie wzrosła z końcem września. Nagły koniec lata może jednak przyspieszyć tegoroczny sezon zachorowań.

Prawdopodobieństwo śmiertelnych powikłań związanych z zakażeniem koronawirusem rośnie wraz z wiekiem. Wciąż ok. 170 osób z grupy 70+ nie zdecydowało się na przyjęcie ochronnego zastrzyku. Mimo to można mówić o dobrym wyszczepieniu wśród osób powyżej 40. roku życia.

Zdecydowanie mniej chętnie szczepią się młodsi mieszkańcy Gminy. To osoby, które prawdopodobnie zdają sobie sprawę z tego, że koronawirus nie stanowi dla nich dużego zagrożenia. Równolegle mogą się obawiać powikłań poszczepiennych. Zastrzyki dla młodych to jednak element walki o tzw. odporność zbiorowiskową i próba zbudowania sytuacji, w której wirus nie będzie miał możliwości swobodnego szerzenia się.

Problem w tym, że to teoria, której naiwny charakter obnażyła zdaniem Brytyjczyków mutacja Delta.

Nie mamy niczego, co powstrzyma transmisję, więc myślę, że jesteśmy w sytuacji, w której odporność zbiorowa nie jest możliwa do osiągnięcia. Podejrzewam, że wirus stworzy nowy wariant, który będzie jeszcze lepszy w infekowaniu zaszczepionych osób.

– powiedział kilka dni temu Andrew Pollard, który kierował zespołem naukowców z Oxfordu odpowiedzialnym za stworzenie szczepionki AstraZeneca.

Na Wyspach zdaje się dziś panować konsensus w tej sprawie, który nie spotyka się jednak z głośną aprobatą w państwach próbujących wyszczepić swoje populacje w całości. Zbliżająca się jesień da odpowiedź, czy obserwacje Anglików sprawdzą się również na kontynencie.

Nie zmienia to potwierdzanego wielokrotnie faktu, że szczepienia chronią przed ciężkim przebiegiem COVID-19. Dobre wyszczepienie seniorów powinno uchronić lokalną służbę zdrowia przed załamaniem.

Co dalej? Świat zaczyna podawać trzecie dawki. Zdaniem naukowców z Izraela “przypominający” zastrzyk Pfizera u osób 60+ zwiększa skuteczność ochrony przed zakażeniem aż 4-krotnie. Po dodatkowe szczepienie w tym kraju mogą się zgłaszać osoby powyżej 40. roku życia oraz przedstawiciele wybranych grup społecznych. Trzecia dawka obowiązuje również w wielu innych krajach, choć jest raczej dedykowana osobom, które przyjęły do tej pory chińskie specyfiki o zaskakująco niskiej skuteczności.

Koncepcja podawania trzeciej dawki nie podoba się WHO, która ubolewa nad niesprawiedliwą dystrybucją szczepionek na świecie. W biednych krajach luksusem jest przyjęcie choćby pierwszego zastrzyku. Spadek popytu w bogatych państwach powinien poprawić podaż preparatów ochronnych w krajach trzeciego świata. Głosy te zdają się być jednak ignorowane.

Brak odporności zbiorowiskowej doprowadzi prawdopodobnie do sytuacji, w której sezonowymi szczepieniami przeciwko COVID-19 będą regularnie obejmowane osoby starsze i o obniżonej odporności – czyli te, które masowo chorując paraliżowały systemy ochrony zdrowia. Można przypuszczać, że na wzór szczepień przeciwko grypie, giganci farmaceutyczni będą oferować preparaty dostosowane do aktualnych mutacji SARS-CoV-2.

Czy szczepienia obejmą również osoby spoza grup ryzyka ciężkiego przebiegu choroby? Logika podpowiada, że prawdopodobnie tak się nie stanie. Epidemia poza wymiarem medycznym, ma również ten gospodarczy, który przy dobrze zabezpieczonych seniorach stanie się wyraźnie pierwszoplanowy. W takim wariancie paradoksalnie korzystnym scenariuszem może okazać się tworzenie warunków, w których wirus będzie mógł się swobodnie szerzyć wśród osób najmniej zagrożonych ciężkim przebiegiem choroby. To koncepcja naturalnie nabywanej odporności zbiorowiskowej, którą w zeszłym roku próbowano wdrożyć m.in. w Wielkiej Brytanii i Szwecji. W takim przypadku należałoby oczekiwać równoległego złagodzenia stosowanych do tej pory restrykcji sanitarnych oraz zrewidowania polityki kwarantann i izolacji.

To jednak scenariusze, które mają szanse realizacji dopiero w 2022r.

Co o tym myślisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  • Patrzę i wcinam popcorn

    13:56 | 24 sierpnia 2021 #1 Redakcja

    https://www.rp.pl/Publicystyka/308239967-Wracajmy-jak-najszybciej-do-normalnosci.html

    Cytując za Rzeczpospolitą: Utrzymywanie obostrzeń dla osób, które nabyły odporność i spoza grup ryzyka, nie ma uzasadnienia i powoduje jedynie niepotrzebne koszty gospodarcze i społeczne – pisze grupa lekarzy, naukowców i ekspertów.

    W obliczu nadchodzącego sezonu infekcyjnego stoimy przed wyborem tego, jak powinna wyglądać dalsza polityka zdrowotna w Polsce i zarządzanie kryzysem Covid-19. Z uwagi na zaawansowany proces nabywania odporności populacyjnej powinniśmy jak najszybciej wracać do normalności – tj. znosić wszelkie reżimy i ograniczenia epidemiczne oraz, co najważniejsze, przywrócić normalne funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej, a zwłaszcza POZ. Kontynuowanie nieefektywnej polityki obostrzeń i ograniczanie za wszelką cenę transmisji kolejnych mutacji SARS-CoV-2 będzie poważnym błędem pogłębiającym kryzys gospodarczy, społeczny, edukacyjny i zdrowotny.

    Dalej nich każdy sobie kliknie w link i sam przeczyta.

    1
    1
    Odpowiedz Zgłoś komentarz

  • Babcia

    9:39 | 24 sierpnia 2021 #2 Redakcja

    Jak jest naprawdę że skutecznością “wyszczerbienia” dowiemy się dopiero za ok. dwa lata. Jeśli wirus zacznie zanikać, to będzie znaczyło, że cały wysiłek światowy nie poszedł w piach. Na razie to są tylko przypuszczenia, logiczne wnioski i wnioski o dodatkowe granty na badania. Pora wpuścić na rynek lekarstwa, bo przecież co chwila ktoś ogłasza, że takie są.

    Odpowiedz Zgłoś komentarz

Reklama
Reklama