Radni ustalili nowe stawki dla OSP. Czy druhowie zarabiają kokosy? | TuKostrzyn.pl
TuKostrzyn.pl

Ta strona internetowa korzysta z plików cookies. Wykorzystujemy je do zapewnienia podstawowych funkcjonalności witryny, celów statystycznych oraz do kierowania reklam. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu. Używane pliki cookies nie zawierają żadnych danych osobowych ani innych, które pozwalają na identyfikację użytkowników. Więcej informacji na ten temat - w tym informacje, o tym jak wyłączyć cookies w swojej przeglądarce internetowej - znajdziesz w naszej Polityce Prywatności dostępnej pod tym linkiem.

x
Radni ustalili nowe stawki dla OSP. Czy druhowie zarabiają kokosy? Radni ustalili nowe stawki dla OSP. Czy druhowie zarabiają kokosy?
Źródło: Pexels.com

Radni ustalili nowe stawki dla OSP. Czy druhowie zarabiają kokosy?

Inne 6 kwietnia 2022 | 7:10  Michał 425

Służba w OSP wiąże się z wypłatą tzw. ekwiwalentu za udział w akcjach ratowniczych i szkoleniach. Radni zdecydowali o 7-procentowej podwyżce dla strażaków. Godzina służby w terenie wyceniana jest dziś na 22 zł.

Służba w OSP wiąże się z wypłatą tzw. ekwiwalentu za udział w akcjach ratowniczych i szkoleniach. Radni zdecydowali o 7-procentowej podwyżce dla strażaków. Godzina... Radni ustalili nowe stawki dla OSP. Czy druhowie zarabiają kokosy?

Podczas minionej Sesji Rady Miejskiej zdecydowano o podniesieniu stawek dla strażaków z gminnych jednostek OSP. Okazją do zmiany wysokości tzw. ekwiwalentu była nowa ustawa, która nakłada na samorządy obowiązek podjęcia stosownych uchwał w oparciu powstałe przepisy.

Zgodnie z decyzją Radnych każda rozpoczęta godzina akcji ratowniczej to gratyfikacja w wysokości 22 zł. W stosunku do podobnej uchwały sprzed dwóch lat, gminni druhowie zostali uhonorowani stawką wyższą o 1,5 zł, co stanowi 7-procentową podwyżkę. W latach 2012-2020 godzina działań ratowniczych wyceniana była na 17 zł.

Jednocześnie Radni zdecydowali, że samorząd płacić będzie strażakom również za ich szkolenia i ćwiczenia pożarnicze – w tym przypadku wynagrodzenie wynieść ma 6 zł za każdą rozpoczętą godzinę. Zgodnie z archiwum BIP to utrzymanie dotychczasowej stawki, która przed 2020 r. wynosiła 5 zł.

Zdaniem Przewodniczącego Rady Miejskiej i Burmistrza wprowadzenie płatności za podnoszenie kompetencji to nowość w gminnym uchwałodawstwie. Strażacy do tej pory mieli nie być wynagradzani za tego rodzaju zaangażowanie. Trudno jednoznacznie stwierdzić skąd taka opinia, z uwagi na fakt, że Gmina formalnie od lat powinna płacić strażakom również za szkolenia.

Zgodnie z obowiązującym prawem maksymalna wysokość ekwiwalentu dla druhów z OSP wynosi 1/175 średniej miesięcznej pensji brutto. Według gminnych wyliczeń to obecnie nieco ponad 34 zł. Zdaniem Przewodniczącego Grzegorza Banaszaka wynagrodzenia w Kostrzynie są jednak godne i prawdopodobnie przynajmniej połowa jednostek OSP w kraju jest gorzej finansowana.

W sąsiednich gminach lepiej zarabiają druhowie ze Środy, którzy mogą liczyć odpowiednio na 24 i 12 zł za godzinę swojej pracy. Swarzędz płaci 28 zł za udział w akcji i zaledwie 2 zł za godzinę szkolenia. W Kleszczewie stawka to 20,40 zł i 6 zł, w Dominowie 20 i 8 zł, a w Nekli – niezależnie od tego czy mówimy o działaniach ratowniczych czy szkoleniowych – 16 zł. Stosownej uchwały nie podjęły jeszcze Pobiedziska, które od 2019 r. płacą 17 i 12 zł.

Kostrzyńscy druhowie działają nieprzeciętnie często bez wsparcia zawodowych strażaków. Wygląda tak co trzecia interwencja w Gminie, a wynika to z faktu stosunkowo dużego oddalenia od najbliższej jednostki PSP.

To bardzo duża liczba [samodzielnych interwencji – przyp. red.]

– przyznał podczas sesji bryg. Piotr Mądry dowodzący JRG-3 w poznańskim Antoninku.

Zgodnie z sugestią Przewodniczącego Rady Miejskiej zdecydowano o wprowadzeniu podwyżek z wyrównaniem od 1 stycznia. Przegłosowano takie rozwiązanie mimo wyraźnej sugestii gminnego radcy prawnego, który zauważył, że to ryzykowna konstrukcja, która może wzbudzić zastrzeżenia organów kontrolnych. Grzegorz Banaszak powołał się na przykład Słupcy, która zdecydowała się na takie rozwiązanie, pomijając jednak fakt, że wsteczna ustawa tego samorządu nie zmieniała wysokości stawek.

Jak się doczepią, to się doczepią

– dało się usłyszeć z sali, a Radni jednogłośnie przyjęli podwyżki w zaproponowanym trybie.

Warto podkreślić, że dowódcy lokalnych OSP czują, że ich jednostki są dofinansowane przez Gminę, która inwestuje regularnie w ich rozwój – infrastrukturę, sprzęt oraz wozy bojowe. Jednocześnie strażacy zdają się tłumaczyć z rzekomo wysokich zarobków.

Nieprawdą są informacje, które pojawiały się w mediach społecznościowych, że strażacy za udział w tej akcji [Szczepimy się z OSP – przyp. red.] pobierają ekwiwalent. Strażacy, którzy brali udział w tych punktach szczepień robili to w czasie wolnym i nie wzięli za to ani złotówki.

– mówił wzburzony mł. asp. Jakub Wojtkowiak, Zastępca Naczelnika OSP Kostrzyn.

W innym miejscu zwracano uwagę, że płatność za ćwiczenia to nie gratyfikacja za gimnastykę na terenie jednostki, ale wynagrodzenie za oficjalne szkolenia i manewry organizowane przez PSP.

Co o tym myślisz?
+1
0
+1
0
+1
3
+1
1
+1
0
+1
0

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz!

Dodając komentarz akceptujesz Regulamin.

Tajemnicza plaga pożarów sadzy w kominie
Z roku na rok gwałtownie rośnie liczba pożarów kominowych. Sytuacja widoczna gołym okiem w Gminie jest charakterystyczna dla wielu zakątków kraju. Trudno znaleźć przekonującą odpowiedź na pytanie o realne przyczyny kryzysu, który powinien zacząć nas niepokoić.
Reklama
Reklama