“Dla mnie to zwykła kradzież” ZYS zabiera kubły na odpady zmieszane | TuKostrzyn.pl
TuKostrzyn.pl

Ta strona internetowa korzysta z plików cookies. Wykorzystujemy je do zapewnienia podstawowych funkcjonalności witryny, celów statystycznych oraz do kierowania reklam. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu. Używane pliki cookies nie zawierają żadnych danych osobowych ani innych, które pozwalają na identyfikację użytkowników. Więcej informacji na ten temat - w tym informacje, o tym jak wyłączyć cookies w swojej przeglądarce internetowej - znajdziesz w naszej Polityce Prywatności dostępnej pod tym linkiem.

x
“Dla mnie to zwykła kradzież” ZYS zabiera kubły na odpady zmieszane “Dla mnie to zwykła kradzież” ZYS zabiera kubły na odpady zmieszane
Fot. Hans | Źródło: pixabay.com

“Dla mnie to zwykła kradzież” ZYS zabiera kubły na odpady zmieszane

Inne 21 września 2022 | 21:07  Michał 1740 25

Wczorajszy wywóz śmieci w Siekierkach był inny niż zwykle. Tym razem poza odpadami zniknęły również kubły. Sytuacja zaskoczyła wielu mieszkańców. Jak się okazuje to ZYS zdecydował się na brutalne wyegzekwowanie prawa do swojej własności. Firma zakłada z góry, że każdy gminny kubeł należy do niej.

Wczorajszy wywóz śmieci w Siekierkach był inny niż zwykle. Tym razem poza odpadami zniknęły również kubły. Sytuacja zaskoczyła wielu mieszkańców. Jak się okazuje to... “Dla mnie to zwykła kradzież” ZYS zabiera kubły na odpady zmieszane

O sprawie donosi popularny fanpage Siekierki Wielkie:

Czy innym mieszkańcom Siekierek też ukradli śmietniki spod posesji? To było auto Artur Zys z napisem na boku “skup pojemników”.

– czytamy w wiadomości przesłanej do administratora strony.

Inni mieszkańcy precyzują, że samochód miał napis “sprzedaż pojemników” oraz dodają, że pracownicy firmy zabierali jedynie kubły z posesji, których właściciele używali pojemników należących do ZYS-a.

Kiedyś gmina zapewniała pojemnik, od jakiegoś czasu już nie. Trzeba było wykupić, zapłacić i zostawiali.

– informuje pan Juliusz.

To “odmrożenie” problemu, który pojawił się po nowelizacji gminnego regulaminu czystości. Radni zdecydowali, by od 2022 r. to mieszkańcy zapewniali pojemniki na odpady zmieszane, co było do tej pory obowiązkiem firmy odbierającej śmieci. W systemie od lat funkcjonowały jednak równolegle prywatne pojemniki, które “zmieszano” z tymi należącymi do ZYS-a. Firma postanowiła założyć, że wszystkie kubły należą do niej. Od osób zgłaszających obiekcje wymagano, by przedstawiły dowód zakupu.

Dla mnie to zwykła kradzież.

– pisze wzburzona pani Joanna zwracając uwagę na fakt, że również ZYS nie dysponuje archiwalnymi dokumentami potwierdzającymi, że kubeł należy do firmy.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy można było odkupić stary kubeł. Używane pojemniki 120-litrowe wyceniono na 70 zł, a 240-litrowe na 100 zł.

Ja wykupiłem a mimo wszystko zabrali/ukradli. Jak ich dorwałem i pokazałem pokwitowanie to zdębieli. Mieli listę na której mnie nie było. Niezły bałagan tam mają…. Na szczęście zwrócili pojemnik. Pytanie co z chipami. Czy teraz mam swój czy jakiegoś sąsiada….

– zastanawia się inny mieszkaniec.

Informacja, że lista, którą dysponowali pracownicy zawierała adresy posesji, z których nie należy odbierać kubłów, sugeruje że większość mieszkańców nie zdecydowała się na wykup zaproponowany przez firmę.

Dlaczego zmusza się mieszkańców gm. Kostrzyn do wykupu pojemników za 70 zł przy braku dowodów na to, że firma pobierająca opłatę jest właścicielem pojemnika?

– zapytała na facebooku miejscowa Radna Anna Dudzińska dodając, że sprzedaż starych zamortyzowanych pojemników to ryzykowny krok ze strony ZYS-a z punktu widzenia prawa podatkowego.

Trzeba na policję dzwonić i tyle jak kradną

– radzi pani Justyna.

Więcej na temat złożonego charakteru problemu pisaliśmy m.in. w artykułach dostępnych pod tym oraz tym linkiem.

Pomysł, by to mieszkańcy zapewniali własne kubły na śmieci wyszedł w 2021 r. od dyrektora GOAP Andrzeja Springera. Ekspert argumentował, że to korzystne rozwiązanie, które m.in. zabezpiecza mieszkańców przed ewentualnym kryzysem sanitarnym pojawiającym się w momencie, gdy stary operator zabiera pojemniki, a nowy nie zdąży podstawić swoich. Jak się okazało to jednak nowe rozwiązanie wywołało sytuację, przed którą miało chronić.

Co o tym myślisz?
+1
0
+1
0
+1
4
+1
4
+1
3
+1
3

Dodając komentarz akceptujesz Regulamin.

  • cywil

    10:52 | 28 września 2022 #1 Redakcja

    Panie Redaktorze, Temat jest bardzo ważny – może warto zostawić go na pierwszej stronie

    10
    1
    Odpowiedz Zgłoś

  • Ciekawy

    22:05 | 24 września 2022 #2 Redakcja

    Czym się różni zwykła kradzież (kubła) od niezwykłej kradzieży (kubła)?

    Odpowiedz Zgłoś

  • nihil

    10:58 | 24 września 2022 #3 Redakcja

    czyżbyśmy w naszej Gminie odkryli “mafię vatowską” ??????????

    3
    2
    Odpowiedz Zgłoś

  • Dawid

    12:12 | 23 września 2022 #4 Redakcja

    ja kupując dom, dowiedziałem się że pojemniki zostały zakupione przez poprzedniego właściciela. kilka miesięcy temu podmienili mi pojemnik na inny, a teraz zabrali… patologia…

    5
    3
    Odpowiedz Zgłoś

  • Michał

    Michał

    14:30 | 22 września 2022 #5 Redakcja

    O komentarz do sytuacji poprosiłem powiatowego Rzecznika Konsumentów. Będę informować o sprawie.

    9
    2
    Odpowiedz Zgłoś

    • Michał

      Michał

      16:42 | 23 września 2022 #6 Redakcja

      Rzecznik Praw Konsumentów poinformował, że temat nie leży w zakresie jego kompetencji. Stwierdził jednak, że mieszkańcy w swoich komentarzach do sprawy wymienili się już rozsądnymi pomysłami na rozwiązanie problemu wskazując na wejście na drogę prawną oraz wysyłanie skarg do Urzędu Miejskiego. Zasugerował również, że być może sprawą mógłby się zainteresować UOKiK, gdyby uznał, że sytuacja ma znamiona nadużywania monopolistycznej pozycji przez firmę odbierającą odpady. Był jednak sceptyczny – zauważył, że tego typu kwestiami Urząd się do tej pory nie zajmował. Odezwałem się z prośbą o komentarz do UOKiK. Będę informować o sprawie.

      3
      2
      Odpowiedz Zgłoś

      • .

        8:43 | 24 września 2022 #7 Redakcja

        Panie redaktorze, proponuję również złożyć zapytanie do Urzędu Skarbowego, czy firma ZYS zapłaciła należny podatek i od jakiej kwoty. Bo nikt nie dostał żadnego dokumentu fiskalnego.

        6
        2
        Odpowiedz Zgłoś

  • Kubeł

    14:29 | 22 września 2022 #8 Redakcja

    PUK i CRP już się rozglądają za dodatkowym placem do składowania zrabowanych kubłów 🙂

    5
    2
    Odpowiedz Zgłoś

  • cywil

    13:31 | 22 września 2022 #9 Redakcja

    Panie Redaktorze : Z uwagi na gorący temat proszę uprzejmie by spróbował Pan jako przedstawiciel mediów społecznościowych, kto w końcu jest właścicielem tych nieszczęsnych pojemników : PUK Artur Zys czy CRP sp. z o.o., czy może jeszcze ktoś inny ? Z poważaniem

    7
    2
    Odpowiedz Zgłoś

    • cywil

      13:33 | 22 września 2022 #10 Redakcja

      …oczywiście “wyjaśnić” Panie Michale

      4
      2
      Odpowiedz Zgłoś

    • Michał

      Michał

      14:07 | 22 września 2022 #11 Redakcja

      Kontaktowałem się w tej sprawie z ZYS-em na początku wakacji. Problem polega na tym, że firma ma świadomość tego, że większość pojemników używanych od lat w Gminie była ich własnością. Dziś nie potrafią jednak bezsprzecznie udowodnić, które pojemniki należą do nich i proponują (wygodny dla siebie) tryb, w którym zabierają wszystko i to mieszkańcy mają szukać paragonów sprzed lat. Czy to uczciwe? Moim zdaniem zdecydowanie nie i na miejscu osób, którym zniknął kubeł sprzed domu zawiadomiłbym o kradzieży policję. Takich zgłoszeń powinna być masa. Sprawa wydaje mi się oczywista – kubły powinny wówczas wracać do mieszkańców, a firma ZYS powinna za każdy zabrany kosz płacić grzywnę, jak za kradzież. Niestety dziś powinni wziąć na klatę błąd sprzed lat jakim było jednakowe oznaczenie wszystkich kubłów na śmieci. Myślę, że władze Gminy nie chcą się za bardzo mieszać w sprawę, bo zależy im na dobrych relacjach z firmą, która jako jedyna złożyła ofertę w przetargu na odbiór śmieci. Jak się obrażą to już niedługo może pojawić się spory problem. Zresztą na linii Gmina-ZYS już musi być chłodno, bo firma uważa, że obecny problem sprowokowała Dworcowa niepotrzebnie forsując przepis, by to mieszkańcy zapewniali kubły. Pozdrawiam!

      6
      2
      Odpowiedz Zgłoś

      • Piotr

        18:11 | 22 września 2022 #12 Redakcja

        Ja mam 2 pojemniki, jeden kupiony u Adamskiego, jeden od Zysa, później. Tylko ten od Zysa jest oklejony logiem firmy, ten mój ma tylko logo GoAp. Nie wiem zatem jak u innych, ale u mnie Zys faktycznie okleił tylko swój kubeł.

        2
        1
        Odpowiedz Zgłoś

  • cywil

    12:05 | 22 września 2022 #13 Redakcja

    Panie Redaktorze, Jest to poważny problem prawny. Nie dyskutujmy czy te pojemniki są własnością F-my ZYS . Na razie jest to oddzielne zagadnienie. Stan obecny : Działalność firmy Zys polegająca na zabieraniu pojemników wg mnie jest naruszeniem prawa, poprzez naruszenie “prawa posiadania” wyjaśnienie : “. W danym momencie czasu posiadam rzecz (nie pochodzi ta rzecz z przestępstwa) i z tego tytułu mam ochronę prawną z tytułu jej posiadania. Kto będzie mi ją ( tę rzecz) chciał bezprawnie zabrać, narusza prawo. Koniec kropka. F-ma Zys może dochodzić swoich praw w Sądzie i ew. wyrok o wydanie rzeczy będzie tytułem do “zabrania” (zachowując przepisy prawa) tej rzeczy. ”
    Mieszkańcy w każdym wypadku zabrania kubłów na śmieci powinni wzywać policję i zgłaszać fakt naruszenia ich posiadania.
    p.s. dziwię się Włodarzom Kostrzyna, że sankcjonują takie działania f-my ZYS. Nasuwa się również pytanie dlaczego zakup pojemników nie był dokumentowany fakturą VAT ewentualnie paragonem fiskalnym a jakimś innym dokumentem.

    10
    2
    Odpowiedz Zgłoś

    • @cywil

      12:38 | 22 września 2022 #14 Redakcja

      “dlaczego zakup pojemników nie był dokumentowany fakturą VAT ewentualnie paragonem fiskalnym a jakimś innym dokumentem.”

      Bo by się wydało, że to nie firma PUK Artur Zys przyjmuje pieniądze twierdząc, że jest właścicielem pojemników, a firma CRP Sp. z o.o., której właścicielem jest Pani Zys.

      Jednakże znaczna część KP została wydana bez oznaczenia podmiotu który przyjął gotówkę. Komu więc płacono, a kto jest właścicielem ? i co warte jest dzisiaj KP bez pieczątki? bo ile kosztował świstek to wiemy 70 lub 100 zł.

      8
      1
      Odpowiedz Zgłoś

      • cywil

        13:24 | 22 września 2022 #15 Redakcja

        @cywil Faktycznie, Masz rację. Pieniądze za pojemniki przyjmowała f-ma CRP sp. z o.o. Z tego wynika, że opowieści burmistrza Biskupskiego, jakoby jedynym właścicielem pojemników jest firma PUK Artur Zys możemy zaliczyć do bajek. Pozdrawiam.

        10
        1
        Odpowiedz Zgłoś

        • do cywil i @cywil

          13:35 | 22 września 2022 #16 Redakcja

          Czyli to już druga bajka pana Biskupskiego w tej samej sprawie. Najpierw bajka o tym, jakoby wszystkie pojemniki były własnością firmy ZYS, a teraz bajka o tym, że pojemniki w ogóle są własnością firmy ZYS. Pan Biskupski zwyczajnie kłamie w sprawie. Pytanie tylko czy robi to z premedytacją? I jeszcze jedno, czy pan Biskupski przeprosi mieszkańców za wprowadzenie ich w błąd w sprawie tego, kto jest właścicielem pojemników ? Oczywiście tylko tych “kilku”, którzy mają KP z pieczątką firmy CRP sp. z o.o… (sarkazm).

          12
          3
          Odpowiedz Zgłoś

        • Kostrzyniak

          10:47 | 24 września 2022 #17 Redakcja

          To jest zorganizowana grupa przestępcza. Zwróćcie uwagę na to, że mieszkańcy gminy Kostrzyn otrzymali Informację o tym, że maja wykupić własne pojemniki ,niepodpisaną przez żadną firmę, prawdopodobnie jeszcze wydrukowaną w Urzędzie na koszt podatnika. Miejsca zapłaty wyznaczono w szkołach i Urzędzie.

          5
          2
          Odpowiedz Zgłoś

      • Patrzę i wcinam popcorn

        18:34 | 23 września 2022 #18 Redakcja

        To może wyjaśniać dlaczego Zys nie dawał możliwości zapłaty za kubły przelewem, po którym zostaje ślad w systemach bankowych/księgowych i trudniej “odwalić lewiznę”. Ciekawe jak w Zysie rozliczona będzie kasa za wykupione pojemniki. Co na to skarbówka? Pozostaje też pytanie od kogo mieszkańcy wykupili pojemniki i czy przypadkiem Zys nie zgłosi się do nich drugi raz jeśli rzeczywiście KP nie było wystawione przez ZYS-a 😀
        Mogło być też tak, że Zys “sprzedał” pojemniki firmie CRP wraz listą mieszkańców, od których CRP może je sobie odebrać albo zgarnąć za nie kasę. Pytanie czy sprzedaż takiej listy mieszkańców i adresów posesji jest zgodna z RODO.

        5
        2
        Odpowiedz Zgłoś

  • Małgoś

    11:11 | 22 września 2022 #19 Redakcja

    zostaje tylko pozew zbiorowy

    7
    3
    Odpowiedz Zgłoś

  • Ziomki3+

    22:38 | 21 września 2022 #20 Redakcja

    Andrzej i Artur to ziomki od wielu lat, Andrzej pracował u Artura, potem Artur pracował u Andrzeja. Do tego dodaj Waldka reprezentujacego nas?? w GOAP i wisienka – Szymek Wysoki II.

    No i masz babo tort! a nie tylko placek.

    13
    5
    Odpowiedz Zgłoś

  • Twój pseudonim

    21:40 | 21 września 2022 #21 Redakcja

    Biedni mieszkańcy Siekierek… Czy mieszkańcy z innych wiosek gminy Kostrzyn także mają problemy z “kradzionymi” przez ZYSa kubłami?

    8
    10
    Odpowiedz Zgłoś

    • Siekierki

      22:05 | 21 września 2022 #22 Redakcja

      Wszystko jeszcze przed nami ziomuś. Kto tam jedzie jutro? Trzek? Potem reszta wsi z domami jednorodzinnymi. Wisienka na torcie czyli Kostrzyn dopiero na koniec miesiąca. Dawajcie znać jak tam u was się to rozwiąże

      12
      5
      Odpowiedz Zgłoś

    • Serio

      13:39 | 22 września 2022 #24 Redakcja

      Zaraz ty możesz być biedny!

      Odpowiedz Zgłoś

Gdzie koń chudy, ułan tłusty, to jest pułk dwudziesty szósty!
Ułańska fantazja hrabiego Mielżyńskiego z Iwna zapisała się złotymi zgłoskami w historii wojskowości II Rzeczpospolitej. To z jego inicjatywy powstał 26 Pułk Ułanów Wielkopolskich będący elitarną jednostką przedwojennego Wojska Polskiego.
Reklama
Reklama