Zatrucie sromotnikami we Wrześni. Prokuratura umarza śledztwo. | TuKostrzyn.pl
TuKostrzyn.pl
Nie przegap niczego ważnego – dopasuj stronę do siebie i czytaj dodatkowe wiadomości z Twojej najbliżej okolicy!
wybierz teraz

Ta strona internetowa korzysta z plików cookies. Wykorzystujemy je do zapewnienia podstawowych funkcjonalności witryny, celów statystycznych oraz do kierowania reklam. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu. Używane pliki cookies nie zawierają żadnych danych osobowych ani innych, które pozwalają na identyfikację użytkowników. Więcej informacji na ten temat - w tym informacje, o tym jak wyłączyć cookies w swojej przeglądarce internetowej - znajdziesz w naszej Polityce Prywatności dostępnej pod tym linkiem.

x
Zatrucie sromotnikami we Wrześni. Prokuratura umarza śledztwo. Zatrucie sromotnikami we Wrześni. Prokuratura umarza śledztwo.

Zatrucie sromotnikami we Wrześni. Prokuratura umarza śledztwo.

Z regionu 8 kwietnia 2021 | 20:44  Michał 116 1

Prokuratura okręgowa w Poznaniu umorzyła śledztwo ws. sprzedaży grzybów, które okazały się sromotnikami. Dwaj mężczyźni oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci zostali oczyszczeni z zarzutów.

Prokuratura okręgowa w Poznaniu umorzyła śledztwo ws. sprzedaży grzybów, które okazały się sromotnikami. Dwaj mężczyźni oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci zostali oczyszczeni z zarzutów. Zatrucie sromotnikami we Wrześni. Prokuratura umarza śledztwo.

Do tragedii związanej z zatruciem muchomorami sromotnikowymi doszło we Wrześni na przełomie września i października minionego roku. Śmierć poniosły 4 osoby – dwie seniorki będące siostrami oraz starsza kobieta i jej 44-letni syn.

Podejrzenia o nieumyślne spowodowanie śmierci padły na dwóch grzybiarzy, którzy mieli sprzedać ofiarom swoje zbiory. Mężczyźni tłumaczyli się, że byli przekonani, że zebrali gąski zielone.

Dziś Radio Poznań poinformowało o dalszych losach tej sprawy.

Jak się okazuje w przypadku dwóch seniorek będących siostrami potwierdzono, że przyczyną śmierci była niewydolność wielonarządowa oraz ostra niewydolność wątroby po zatruciu muchomorem sromotnikowym. Brak jednak jednoznacznych dowodów, by śmierć nastąpiła w wyniku spożycia grzybów kupionych od podejrzanych.

Co więcej, mężczyźni, którzy sprzedali swoje zbiory zeznali, że sami je również jedli.

Dużo ciekawiej wygląda sprawa wyjaśnienia przyczyn śmierci matki i syna, którzy również mieli jeść grzyby zebrane przez podejrzanych. Okazuje się, że ciało kobiety zostało skremowane przed startem śledztwa. Sekcja zwłok syna wykazała natomiast ostrą niewydolność wątroby, której nie udało się jednak bezsprzecznie powiązać z trującymi grzybami.

Dodatkowo służby zabezpieczyły w mieszkaniach zmarłych dania grzybowe, w których nie stwierdzono obecności trucizny.

Prokuratura zdecydowała się umorzyć śledztwo.

Źródło: Radio Poznań

Dodając swój komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

  • NMN

    15:14 | 10 kwietnia 2021 #1 Redakcja

    Między sprawami przeczytałem i tą wiadomość. Dobry wybór. Tym bardziej się uśmiałem, że Canal wrzucił niedawno 25 Niewinności. Wiarygodność śledztwa opartego o oświadczenie domniemanych sprawców: myśmy też jedli gąski zielone, skremowanie zwłok denatki przed badaniami toksykologicznym wymaga potwierdzenia, że w toku śledztwa policjanci nie znaleźli śladów trujaka w sosie. HIHI ( ps – proszę usunąć poprzednie, niedokończone komentarze; telefon sam je wysłał – może to kolejny dowód pozwalający umorzyć dochodzenie?).

    Odpowiedz Zgłoś komentarz

Reklama
Reklama